MUMU i powrót do krainy sera

Holenderskie potyczki z przymrużeniem oka

Archiwum kategorii ‘sny

Cyrk i tamburyny

z 4 uwagami

Premierem został Armeńczyk i cały kraj pochlonela różowa chmurka rozbrzmiewająca dźwiękiem tamburynów i pachnąca dymem z ogniska(?).

 

Po wyjściu ze stacji natychmiast otoczyła mnie gromada armeńskich dzieci, psy szczekały, kobiety wesoło paplając trzepały dywany i darły płótna młode panny tańczyły przygrywając sobie na tamburynach. Decybele, zgiełk i cyrk na kółkach!

 

Przerażona, zaplątana w jakieś szmaty pobiegłam do Naarden….(jakieś 7 km), ale dom Fre i Johana roił się juz od gości- impreza??? Teraz wyglądał jak jakiś surrealistyczny pałac na wodzie ozdobiony kolorowymi dywanami i mozaikami. Łazienka od podłogi po sufit wyłożona butelkami kolorowego mydła w płynie w papuzich kolorach pulsowała w rytm muzyki. Johan „po turecku” w kąciku pokazuje gościom swój nowy model telefonu z wbudowanym wykrywaczem Armeńczyków….

 

Otwieram oczy.

 

 

Written by agakwiat

17 Marzec 2009 at 3:55 pm

Napisane w Holandia, sny

Tagi: , ,

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.